
1537–1562
Bona i dwie polany
Pomiara włóczna, włość szembelewska i ucieczki „za granicę pruską na wolę”.
W 1541 dobra Szembelów są już królewskie, pod nazwą Szembelewszczyzny. Być może wymienili je na inne ziemie; w Metryce Litewskiej pojawiają się później nad Niemnem. Od lat 20. XVI wieku włość porządkuje Bona Sforza — spis wchodów, opłata z barci, pomiara włóczna. Grunty scala się w zwarte wsie, wprowadza trójpolówkę, liczy każdego gospodarza. Na puste polany idą dwie fale: od zachodu i południa drobna szlachta i chłopi z Mazowsza; od wschodu i północy — Litwini (i Rusini).
Księga dóbr grodzieńskich z lat 1558–1563 opisuje włość szembelewską. Leżała na dwóch oddalonych polanach. Jedną tworzyły Szembelewo i Douspuda — naprzeciw siebie nad Filipówką, z młynem na Dowspudzie, który miał przetrwać wieki. Drugą — Krzywowola (dziś Krzywólka) i Przerośl (dziś Mała Przerośl), tyłem do jeziora Przerośli, które dziś zwiemy Kościelnym. Między polanami była Puszcza Szembelewska. Pilnowało jej sześciu osoczników w Szembelewie. Dziś na miejscu tej puszczy jest trzynaście wsi.
Miary z notatek: Szembelewo 28 włók, Douspuda 28, Krzywowola 16, Przerośl 14. Jedna włóka chełmińska to około 18 hektarów, trzydzieści mórg. Gospodarze mieli zwykle po włóce. Domy stały w jednej linii, gumna naprzeciw.
Osadnictwo szło opornie. Rewizorzy skarżyli się, że w Szembelewie „więcej lasami niż polami wychodziło”, a poddani „za granicę pruską precz wychodzili na wolę”. To samo pod Krzywólką i Przeroślą. Albrecht Hohenzollern kolonizował swój brzeg — w tym przed 1539 wieś Przerośl po stronie pruskiej. Żeby zatrzymać ludzi, dano tu osiem lat wolnizny.
W 1559 Hrehory Wołłowicz, „sprawca puszcz”, odnowił granice i spisał ostępy. Puszcza przestawała być pustką. Nie była jeszcze wsią nad jeziorem, którą zwiemy Hutą.
W połowie XVI wieku na obszarze późniejszego starostwa filipowskiego mieszka już nie zero, lecz rzędu setek do około tysiąca osób — szacunek, nie spis powszechny. Karczunek i napływ osadników z Mazowsza oraz ze wschodu i północy (Litwa, Ruś) robią z puszczy plac budowy: pola, chaty, rzemiosło. Że osadnictwo gęstnieje, widać po kolejnych aktach: włóczna pomiara dóbr (m.in. rewizje lat 60. XVI w.) i lokacja Filipowa w 1570.
Mapy